Nasze wieczorne rytuały – jakie są Twoje?

wieczorne rytualy wieczorna rutyna

Wieczorne rytuały, o których opowiem Wam w dzisiejszym artykule, to bardzo ważny element naszego życia rodzinnego. Są one u nas tradycją od dłuższego czasu, a dzięki nim razem z Szymonem mamy okazję spędzić dużo jakościowego czasu z córeczkami – na spokojnie i bez pośpiechu. Co konkretnie zyskujemy dzięki takiej rutynie? W telegraficznym skórcie: wspólnie spędzone chwile, wyciszenie przed snem, dobrą organizację przed kolejnym dniem, oraz poczucie bezpieczeństwa dla naszych dziewczynek. Jesteście ciekawi co takiego robimy każdego wieczora i dlaczego nigdy nam się to nie znudzi? Już Wam wszystko opowiadam…


Wieczorne rytuały – poznaj nasze!


Wspólne czytanie książeczek

Nie bez powodu napisałam ‚wspólne’, bo naprawdę czytamy wszyscy po kolei. Z tego względu znacznie się to wydłuża, ale nikt nie mówił, że będzie łatwo:) Ja z Szymonem czytamy po jednej historyjce, Milla książeczkę ze szkoły (tak, tak – dzieci w UK uczą się czytać już w zerówce i nieskromnie przyznam, że super jej idzie), a Klarka jak na przebojową dwulatkę przystało – bierze co jej wpadnie w rączki, pokazuje nam obrazki i żywo opowiada:) Wszyscy uwielbiamy te nasze wieczorne czytanki – to świetna okazja do wyciszenia dla dziewczynek, a dla mnie i męża moment żeby odsapnąć po całym dniu. Według badań nawet 15 minut wspólnego czytania książeczek dziennie pomaga maluchom w rozwoju emocjonalnym i umysłowym, więc naprawdę warto to robić codziennie!

wieczorne rytualy

wieczorne rytualy

wieczorne rytualy

 

Wybieranie i szykowanie ubranek na następny dzień

O ile z Millą nie ma większego problemu (chodzi do szkoły w mundurku), o tyle Klara jest w kwestii ubranek dosyć wybredna (jak na swój wiek!). Dlatego żeby uniknąć niepotrzebnych nieporozumień przy szykowaniu się do szkoły i przedszkola – ubranka przygotowujemy już wieczór wcześniej. Milla decyduje w temacie rajstop i sukienki, a Klara wybiera cały strój – oczywiście z moim ‚nadzorem’:), w przeciwnym razie mogłoby się to skończyć niezłym pokazem mody. Zajmuje nad to maksymalnie 5 minut, a sprawia, że jesteśmy lepiej zorganizowani. Dzięki temu, że rano ubrania czekają gotowe – dziewczynki chętnie ubierają się same. Nie wiem jak Wy, ale ja widzę same plusy w tym rozwiązaniu.

Piżamki na kaloryferach…

Kto nie ma takiego wspomnienia z dzieciństwa, no kto?!:) Do tej pory dokładnie pamiętam, jak podczas jesiennych i zimowych wieczorów, mama kładła moją piżamkę na kaloryfer – żeby ta była ciepła kiedy ją założę. Uwielbiałam to niezmiernie i dawało mi to ogromne poczucie bezpieczeństwa. Z tego właśnie powodu postanowiłam, że będę pielęgnować ten rytuał. Co więcej, zdradzę Wam tajemnicę… do tej pory, pomimo 32 lat na karku, czasami robię dokładnie to samo ze swoją piżamą… czy ze mną jest coś nie tak?!

wieczorne rytualy

Wieczorna kąpiel z dużą ilością piany!

Skoro piżamki są już w pełnej gotowości, to teraz czas na kąpiel. Koniecznie taką z duża ilościa piany – bo wiadomo, że każde dziecko to uwielbia. Dzięki nowej marce Fred & Flo, która jest partnerem tego artykułu,  takie dziecięce mini-spa to żaden problem. Do zrobienia wielkiej piany używamy płynu do kąpieli, mycie włosków bez płaczu to zadanie specjalne szamponu Fred & Flo, a do mycia używamy na zmianę – płynu do ciała lub mydła.. Wszystkie kosmetyki Fred & Flo są bez sztucznych barwników i olejów mineralnych, z PH neutralnym dla skóry maluchów. Dzięki nim każda kąpiel może zamienić się w super przygodę z mnóstwem piany! Co równie ważne – wszystkie te kosmetyki są testowane dermatologicznie.

wieczorne rytualy

wieczorne rytualy

wieczorne rytualy

wieczorne rytualy

Co drugi/trzeci dzień balsamujemy skórę dziewczynek, a gdy jest taka potrzeba, lub gdy zaskoczą nas minusowe temperatury, stosujemy kremy nawilżające Fred & Flo. Mają bardzo przyjemną konsystencję, mega delikatnie i ładnie pachną i szybko się wchłaniąją – co według mnie jest kluczowe przy kosmetykach skierowanych dla maluszków. Dodatkowo, kosmetyki tej marki są bardzo wydajne – zarówno te do kąpieli, jak i te do pielegnacji. Świetna jakość, jeszcze lepsze składy, a wszystko to w bardzooo atrakcyjnych cenach i dużych opakowaniach – całą naszą czwórką polecamy Wam markę Fred & Flo z całego serca.

wieczorne rytualy

wieczorne rytualy

wieczorne rytualy

wieczorne rytualy

wieczorne rytualy

Przyznam szczerze, że po każdej takiej kapieli mam trochę wycierania podłóg, ale… to 15 minut spokoju dla mnie i Szymona, kiedy wiemy, że dziewczynki zajmują się zabawą. Wtedy też opowiadamy sobie jak minął nam dzień i planujemy kolejny. No i nareszcie jest chwila na wypicie ciepłej herbatki!

Szykowanie śniadania na drugi dzień

Wprawdzie to tylko mój rytuał, ale chcę się nim z Wami podzielić, bo naprawdę znacznie ułatwia mi on poranki. Po tym jak dziewczynki już usną, a ja ogarnę dom po całym dniu, zabieram się za nakrycie stolika i wstępne przygotowanie śniadania na drugi dzień. Niby nic wielkiego, a pozwala mi to zaoszczędzić chwilę czasu i niepotrzebną poranną krzątaninę w poszukiwaniu odpowiedniego widelca czy kubeczka (każdy rodzic przecież wie, że nieodpowiednio dobrane kolorystycznie sztućce i naczynia mogą skutecznie popsuć atmosferę podczas posiłku:D). Po wcześniejszym ustaleniu z dziewczynkami co by chciały zjeść na śniadanie przygotowuję albo ciasto na naleśniki, albo rozmrażam chleb, czy też wyjmuje ich ulubione płatki. Bardzo lubię to robić i to dla mnie taki umowny moment, że czas iść na górę szykować się spać:)

wieczorne rytualy

wieczorne rytualy

 


Wieczorne rytuały – dlaczego warto je mieć


Te wieczorne rytuały są bardzo ważnym elementem w wychowywaniu naszych córeczek. Dzięki nim budujemy mocne wzięzi z dziewczynkami i dajemy im silne poczucie bezpieczeństwa. Dodatkowo, takie wieczorne rytuały uczą całą naszą rodzinę lepszej organizacji i pomagają oszczędzać czas, który jest przecież tak bardzo cenny. Czy takie rytuały zawsze sprawdzają się w 100%? Oczywiście nie! Pozwalamy sobie na bycie spontanicznym i nie robimy w domu musztry wojskowej. Wychodzimy z założenia, że te nasze rodzinne wieczorne rytuały mają nam pomóc i sprawić żeby żyło nam się łatwiej i przyjemniej.  A Wy – jakie macie wieczorne rytuały? A może u Was wszystko odbywa się spontanicznie i bez większego planu? Jestem strasznie ciekawa!

 

.Wpis powstał we współpracy z marką Fred & Flo.