Poradzę sobie zawsze i wszędzie!

przesylki miedzynarodowe

Jeśli obserwujecie nas już od jakiegoś czasu, to dobrze wiecie, że przed pandemią bardzo często bywaliśmy w Polsce. Każde ferie szkolne no i wakacje letnie oznaczały naszą podróż do ‚drugiego domu’ – jak to mawiają Milla i Klara:) Pisząc te słowa, właśnie zdałam sobie sprawę jak bardzo wszyscy tęsknimy do normalności i częstego podróżowania… Ale wracając do naszego tematu, to najczęściej podróżowałam z dziewczynkami sama, bo Szymon nie mógł brać aż tyle urlopu w pracy. Wrzucając Wam relacje z lotniska, dostawałam mnóstwo wiadomości i pytań – jak ja daję sobie radę z takimi samotnymi podróżami samolotem? Odpowiedź jest tak naprawdę prosta – wystarczy kilka sprawdzonych organizacyjnych trików, aby poradzić sobie zawsze i wszędzie! Już Wam zdradzam swoje…

Przyjazd na lotnisko pół godziny wcześniej. Zanim zostaliśmy z Szymonem rodzicami też podróżowaliśmy bardzo dużo, ale było to nieco inne podróżowanie – bardziej beztroskie i bezstresowe:) Często gęsto zjawialiśmy się na lotnisku na ostatnią chwilę, zgodnie z zasadą ‚na przypale, albo wcale’:))) Z dziećmi, jak się pewnie domyślacie, działa to na troszkę innych zasadach. Dlatego na lotnisko zawsze przybywamy sporo wcześniej – aby zdążyć ze wszystkim bez zbędnych nerwów. Musi być czas na pożegnanie z tatusiem (tysiąc buziaków i przytulasów), na spacery po lotnisku i oglądanie samolotów, na toaletę, na dojście do bramki, na rozwiązywanie mniejszych lub większych dram i konfliktów – każda mama zrozumie:)

Jedzonko i przekąski… dużo przekąsek! Najedzone dzieci to szczęśliwe dzieci, więc zawsze dbam, aby moja podręczna torba była dobrze zaopatrzona. Pokrojone owoce i warzywa, żelki, orzeszki, chipsy, a nawet czekoladki – w końcu w wakacje się nie liczy, prawda?:) Choć nasze loty do Polski trwają zazwyczaj około dwóch godzin, to dziewczynki zawsze są ‚głodne’ i takie przekąski ratują nam życie. Przy okazji miło mija nam czas – bo przecież te wszystkie łakocie trzeba sprawiedliwie podzielić – według ilości i kolorów, zawsze są negocjacje, czasem spory… zanim się obejrzę, a już połowa lotu za nami:)

Atrakcje i zabawy podczas lotu. Oprócz ‚zwiedzania samolotu’ i wcinania orzeszków trzeba się czymś zająć, prawda? Właśnie z tego powodu zawsze zabieramy ze sobą małe książeczki do czytania i kolorowanki. Dziewczynki chętnie się nimi zajmują, a ja mogę chwilę odetchnąć po tej lotniskowej bieganinie. Oczywiście po ok. pół godzinie, wszystko mamy już poczytane i pokolorowane, wtedy więc wkracza do akcji, znienawidzony przez wszystkie ‚perfekcyjne mamuśki’…tablet z grami i bajkami! I tak po kolejnych 30 minutach przychodzi czas na lądowanie:)

Jak najmniejszy bagaż = mało dźwigania! I na sam koniec zostawiłam najciekawszy tip, a mianowicie…jak ja sobie radzę z tymi wszystkimi bagażami dla naszej trójki? Od wielu już lat zawsze radzę sobie w ten sam sposób, a mianowicie… do samolotu biorę tylko bagaże podręczne, a wielki bagaż (czyli nasze ubrania, gadżety i najpotrzebniejsze rzeczy) wysyłam kurierem, którego zawsze zamawiam na serwisie Furgonetka.pl. Nie muszę dźwigać, nie muszę czekać po przylocie aż bagaż pojawi się łaskawie na ‚karuzeli’, no i nie muszę się martwić czy nie został on zagubiony gdzieś na lotnisku. Kurier odbiera paczkę spod moich drzwi i za kilka dni dostarcza ją pod drzwi mojej mamy – as simple as that :) Przesyłki międzynarodowe to specjalność firmy Furgonetka. Robiłam to już kilkanaście razy i uwierzcie mi – nie ma lepszego sposobu na bezstresowe podróżowanie, szczególnie z dziećmi!

 

przesylki miedzynarodowe

Na serwisie Furgonetka.pl, po bezpłatnej rejestracji możecie nadać paczki i przesyłki kurierskie, zarówno jako firma, jak i osoba prywatna. Znajdziecie tam mnóstwo różnych usług i wszystkich najbardziej popularnych kurierów do wyboru. Najprościej mówiąc – nie musicie sprawdzać dostępności i cen wysyłki osobno na stronie każdego kuriera – wystarczy, że wpiszecie adres i wszystkie dane paczki w serwisie, a Furgonetka znajdzie dla Was najlepsze i najbardziej optymalne rozwiązanie! Cennik jest bardzo przejrzysty, a oszczędności sięgają nawet do 70% na każdej przesyłce. Co mi się bardzo podoba, bo zamówieniu kuriera, macie do dyspozycji automatyczny monitoring przesyłki, a biuro obsługi klienta jest w Furgonetce jest bardzo pomocne i profesjonalne.

No mówię Wam – rozwiązanie idealne! Serwisu Furgonetka.pl używam również do wysyłania standardowych paczek, nie tylko naszych bagaży. Kiedy zamawiam coś w polskich sklepach – podaję adres mojej mamy, a kiedy tych moich zakupów się trochę uzbiera, wtedy wchodzę na Furgonetkę, zamawiam dużą paczkę i za kilka dni mam swoje łupy już u siebie. I jak – przekonałam Was do takiego rozwiązania? Jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości to sprawdźcie Opineo – gdzie znajdziecie całe mnóstwo pozytywnych opinii o tym serwisie.

przesylki miedzynarodowe furgonetka


Wpis ten powstał we współpracy z serwisem Furgonetka.pl.